1. Home
  2. /
  3. Poradniki
  4. /
  5. Czy cisza nocna obowiązuje w polskim prawie? Zakłócanie ciszy nocnej

Poradniki

1 miesiąc temu

Czy cisza nocna obowiązuje w polskim prawie? Zakłócanie ciszy nocnej

DIY
15
0
1
15
0

Jak w praktyce wygląda cisza nocna? Choć nie znajdziesz jej w polskim prawie, istnieją przepisy, które regulują kary za zakłócenie ciszy. Dowiedz się, co za to grozi oraz gdzie zgłaszać podobne incydenty.

Cisza nocna – czyli co? Kiedy obowiązuje?

Imprezy, płacz dziecka, szczekanie psa, kłótnie, awantury, głośny remont w godzinach nocnych to problem, który dotyka wielu z nas. Czy we wszystkich przypadkach masz jednak do czynienia z zakłócaniem ciszy nocnej? W ocenie takiej sytuacji należy wziąć pod uwagę wszystkie okoliczności, które zaburzają domowy spokój. Przyjmuje się, że poziom hałasu w bloku nie powinien przekraczać 50-60 decybeli. W przeciwnym razie masz do czynienia z zakłóceniem spokoju. Jednak takie działania winny być wykonywane z premedytacją – trudno będzie pociągnąć do odpowiedzialności rodziców niemowlaka, który płacze z powodu kolki. Głośne słuchanie muzyki w środku nocy, krzyki i hałasy zaliczają się jednak do świadomego zakłócania porządku sąsiedzkiego. W jakich godzinach możesz zwracać uwagę na tego typu przewinienia?

W jakich godzinach można zgłaszać zakłócanie ciszy nocnej?
W jakich godzinach można zgłaszać zakłócanie ciszy nocnej?

Sprawdź też: Jak urządzić sypialnię, aby była praktyczna i ładna? Aranżacja sypialni – pomysły i inspiracje

Cisza nocna w Polsce to pojęcie umowne i może zależeć od wewnętrznych zarządzeń. Przykładowo regulaminy różnych obiektów mogą określić, że godzina spokoju nocnego zaczyna się od 21, a kończy o 7. W społecznym odczuciu utarło się jednak, że cisza nocna trwa zwyczajowo od 22 do 6 rano. Większość Polaków uznaje to za wiążące, jednak tego typu przepis nie został dotychczas uregulowany w polskim prawie. Pojęcie ciszy nocnej nie zostało zdefiniowane, a co za tym idzie – nie ma tak naprawdę prawnie ustalonej pory jej obowiązywania. Czy to jednak oznacza, że sąsiad bezkarnie może urządzać głośne imprezy do 4 nad ranem? Na szczęście nie. Są sposoby, aby się przed tym bronić.

Cisza nocna w regulaminach

Choć cisza nocna jako taka nie ma swojego miejsca w przepisach polskiego prawa, zaniepokojeni mieszkańcy mają prawo odwołać się do tak zwanego zakłócania spoczynku nocnego. Zapis na ten temat znajdziesz w artykule 51. Kodeksu wykroczeń. Mówi on, że kto krzykiem, hałasem, alarmem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, może podlegać karze aresztu, ograniczenia wolności albo nawet grzywny. Choć powyższy przepis nie określa, w jakich godzinach występuje „spoczynek nocny”, może być to Twoja podstawa do składania skarg lub zgłaszania interwencji. Pamiętaj, że czas i obowiązek przestrzegania spokoju nocnego może być regulowany wewnętrznie. Jakimi prawami rządzi się cisza nocna w bloku mieszkalnym? Godziny jej obowiązywania określa między innymi regulamin spółdzielni mieszkaniowej lub jej wspólnoty. Wtedy nakaz zachowania ciszy dotyczy wszystkich lokatorów bloku. Najczęściej określa on godziny przyjęte między 22 do 6, jako powszechnie panujący zwyczaj. Mogą one jednak obejmować inne godziny.

Czy są zapisy, które pomagają pozbyć się natrętnego lokatora, który nagminnie zakłóca spokój w nocy? Tak, w skrajnym przypadku, kiedy interwencje policyjne oraz mandaty nie działają, można powołać się na artykuł 16 o własności lokali. Jest w nim zapisane, że jeżeli lokator w sposób rażący lub uporczywy wykracza przeciwko obowiązującemu porządkowi domowemu, jeśli przez swoje zachowanie sprawia, że korzystanie z innych lokali staje się dla mieszkańców uciążliwe, wspólnota mieszkaniowa może nawet doprowadzić do eksmisji takiego sąsiada i zażądać sprzedaży lokalu. Gdzie jeszcze cisza nocna może być regulowana wewnętrznie? Na przykład w akademikach dla studentów, w hotelach, w ośrodkach wczasowych, w których właściciele ustalają swoje regulaminy. Ma to zagwarantować spokój i wypoczynek wszystkich mieszkańców.

Uciążliwi sąsiedzi nie muszą pozostać bezkarni
Uciążliwi sąsiedzi nie muszą pozostać bezkarni

Zakłócanie ciszy nocnej – co grozi?

Kodeks wykroczeń przewiduje kary dla osób, które celowo zakłócają spokój swoich sąsiadów lub współlokatorów. Co grozi za takie wybryki? Nie licząc złej sławy na osiedlu, może to być kara grzywny w wysokości od 20 do 5 000 złotych. W przypadkach bardzo dużego zakłócania porządku może grozić nawet kara aresztu od 5 do 30 dni. W najgorszych wypadkach, kiedy w nocy występują awantury zagrażające spokojowi publicznemu, przewiduje się nawet ograniczenie wolności do jednego miesiąca. Policja może także skierować sprawę do sądu, jeśli ma dowody, że awanturujący się sprawca zakłócający ciszę nocną był w trakcie przewinienia pod wpływem alkoholu lub innych środków odurzających. Nieprzyjęcie mandatu może również skutkować skierowaniem wniosku o ukaranie do sądu, który rozstrzygnie, czy jego wystawienie było uzasadnione.

Rzadko kiedy jednak dochodzi do skazania i prawnego pociągnięcia do odpowiedzialności osoby zakłócającej ciszę nocną. Dlaczego? Odpowiedzialność za czyny z oskarżenia musi ponieść konkretny sprawca. Najczęściej trudno wskazać i udowodnić, kto bezpośrednio zakłócał porządek, jeśli interwencja dotyczyła większej grupy hałasujących osób.

Gdzie zgłosić zakłócanie spokoju?

Zakłócanie ciszy nocnej to problem, który potrafi uprzykrzyć życie. Czasem jednak można go rozwiązać najprostszym sposobem – poprzez rozmowę. Zwrócenie uwagi na nadmierny hałas często przynoszą zamierzone skutki. Jeśli jednak sąsiad jest głuchy na prośby, a zakłócanie spokoju w trakcie nocy jest wyjątkowo uciążliwe i powtarzalne, nie musisz zagryzać zębów i godzić się na tego typu impertynencję. Masz pełne prawo zgłosić taki incydent do odpowiednich służb. Warto zaangażować w to jak największą liczbę sąsiadów, by skarga była zbiorowa. Gdzie zgłosić zakłócanie spokoju? Reakcja na tego typu sprawy jest obowiązkiem policji lub straży miejskiej. Sprawę można zgłosić telefonicznie, dzwoniąc na komisariat lub pisemnie – składając skargę. Wzór gotowych pism o zakłócenie spokoju znajdziesz w internecie. Należy jednak wziąć pod uwagę, że przyjazd służb mundurowych do osób zachowujących się głośno w godzinach nocnych najczęściej kończy się słownym pouczeniem, szczególnie jeśli tego typu wykroczenie ma miejsce pierwszy raz.

Kiedy nie pomaga rozmowa - wkraczają służby mundurowe
Kiedy nie pomaga rozmowa – wkraczają służby mundurowe

Sprawdź też: Wieszanie obrazów bez wiercenia: oto sprawdzone metody, jak powiesić zdjęcia i obrazy bez gwoździ i dziur

Jeśli zakłócanie spokoju dotyczy mieszkańca bloku lub osiedla, można zgłosić skargę bezpośrednio do władz spółdzielni mieszkaniowej lub do zarządcy nieruchomości. Wówczas, jeśli sprawa dotyczy osoby uciążliwie łamiącej zasady współżycia społeczności mieszkańców, mogą zostać wyciągnięte konsekwencje na podstawie wspomnianego już artykułu 16. o własności lokali. Umożliwia ona nawet eksmisję takiego lokatora.

Cisza nocna na wsi?

Powyższe przykłady dotyczyły w większości zdarzeń dziejących się na osiedlach i w blokach mieszkalnych. Mieszkania z wielkiej płyty, nowe apartamenty deweloperskie zbudowane z użyciem tańszych materiałów często charakteryzują się cienkimi ścianami, przez które słychać nawet kichnięcie sąsiada, a co dopiero głośną imprezę. A jak kwestia ciszy nocnej prezentuje się na wsi? Zakłócaniem porządku w trakcie nocy może być każde zachowanie, które odbiega od normy obowiązującej w danym miejscu. Ocena takich zachowań będzie więc inna w centrum miasta, na przedmieściach, niedaleko stadionu lub na wsi. Mieszkańców, którzy przeprowadzili się z miasta na wieś w poszukiwaniu spokoju, może niepokoić fakt, że po godzinie 22 na polu wciąż pracuje kombajn, a kogut głośno pieje już od 6 rano. Trudno jest respektować ciszę nocną na wsi, która jest wciąż miejscem pracy (nie tylko za dnia). Czas zbiorów określa przede wszystkim pogoda. Warto wziąć to pod uwagę.

Jak postępować, jeśli wyraźnemu zakłócaniu ciszy nocnej dopuszcza się właściciel sąsiadującej nieruchomości, na przykład domku jednorodzinnego? W tym przypadku przepisy umożliwiają działanie. Należy wziąć pod uwagę zapis z artykułu 144 kodeksu cywilnego. Według jego zapisów właściciel nieruchomości powinien powstrzymywać się od działań, które mogą zakłócać korzystanie z sąsiednich nieruchomości i naruszać normy ustalone pod przeznaczenie nieruchomości i stosunki miejscowych. Na jego podstawie możesz wezwać służby, jeśli zachowania sąsiadów w godzinach nocnych są odczuwalne i uciążliwe dla innych.

Brak zdefiniowania i uwarunkowania przestrzegania ciszy nocnej w polskim prawie nie usprawiedliwia nikogo, kto świadomie narusza spokój nocny. Istnieje wiele sposobów, aby takie osoby pociągnąć do odpowiedzialności i przywrócić domownikom spokojny i niezakłócony niczym sen.

15
0

Podziel się:

Komentarze (1)

Na wsi chyba przestal obowiązywać wzgledny lad i porządek,ostatnio w modzie stało się zbieranie kukurydzy w środku nocy wczoraj np skonczyl sie hałas o godz.2 .30 nieważne ze ludzie wczesnie wstają do pracy nic nie ważne ktos ustanawia swoje prawa zaorywuje drogi dojazdowe do pol i obsiewa , tym samym ciężkie kombajny traktory wyładowane kukurydza o 2 w nocy zwożą plony stawiając ludzi na nogi a dziurawa ,latana cienkim asfaltem droga powoduje wstrząsy , halas ,pobudka tym samym zakłócenie ciszy nocnej czy kogoś to obchodzi?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.